
Coraz trudniej o kredyty
Zanosi się na to, że o kredyty hipoteczne i mieszkaniowe będzie coraz trudniej. Komisja Nadzoru Finansowego chce zakończyć powtarzające się przypadki przyznawania kredytów osobom, które później nie są w stanie ich spłacić. Nowa rekomendacja może pojawić się lada dzień.
Do tej pory banki dość optymistycznie przyznawały swoim klientom kredyty. przede wszystkim zdolność kredytowa przyszłego kredytobiorcy była dotąd liczona - w niektórych bankach – na uproszczonych i korzystnych dla klienta zasadach. Według niektórych danych banki decydowały się przyznawać kredyty czteroosobowej rodzinie jeżeli po odliczeniu raty z dochodów pozostało 1530 złotych. Kwota ta jest jednak niższa niż minimum socjalne i niewiele rodzin jest w stanie przeżyć dysponując taką ilością pieniędzy. Komisja Nadzoru Finansowego odkryła, że co czwarty bank godzi się by kredyty obciążały ponad 50 procent miesięcznych dochodów – przy bezpiecznej relacji ustanowionej na 30 procent. Dlatego Komisja planuje zaostrzenie zasad, a kredyty staną się trudniej dostępne, przynajmniej dla osób, dla których byłyby zbytnim obciążeniem.